piątek, 3 sierpnia 2012

Azo


Imię: Azogar, ale przedstawia się Azo
Wiek: 4 lata
Płeć: Samica
Partnerstwo: Wolna
Magia: Powietrze
Charakter: Miła, wesoła i ciekawska. Trzy słowa jakimi można ją określić. Ma ogromne poczucie humoru. Potrafi śmiać się z czegoś trzy godziny, a to i tak nie przestanie jej bawić. Uwielbia wyzwania i chętnie przyjmuje każde. Jest odważna i chętnie pomaga innym jeśli tego chcą. Czesto podgląda innych przysłuchując się rozmowie. Nie wie skąd ma te sznurki z dzwonkami na ogonie i paszczy, ale wie, że są rozciągliwe i nie dzwonią, co przyjmuje z ulgą. Jej skrzydła powiększają się, kiedy chce lecieć. Jest niesamowicie szybka i zwinna, ale, co do siły to nie jest już tak wesoło. Często denerwująca i złośliwa, ale w granicach rozsądku.
Historia: Urodziła się w jaskini swoich rodziców w Watasze Powietrza, ale ci natychmiast ją wygnali, co też przypieczętowali zrzucając ją z urwiska. Azo jednak, która nie miałą wtedy zielonego pojęcia o lataniu instynktowanie rozłożyła skrzydła i poleciała na sam doł wypatrując czegokolwiek w potwornej ciemności. Wkróce przyzwyczaiła się do życia w samotności, ale kiedy zobaczyła jak jakiś wilk roztrzaskuje się na dnie owego urwiska odleciała jak najszybciej nie zważając na jego jęki, które potem całe życie biegały po jej głowie niczym rozwścieczone byki. Spotkała wtedy bezimienną waderę, która kazała jej u siebie zostać z powodu silnych urazów czaszki Azo. Wtedy wilczyca pierwszy raz się zaśmiała i spedziła kilka radosnych chwil z bezimienną. Wkrótce wilczyca zniknęła, a Azo ruszyła w dalszą wędrówkę z już naprawioną głową. Każdy kto ją spotykał wybuchał śmiechem po krótkiej rozmowie, ale niektórzy głośno warczeli każąc się jej wynosić, co też spokojnie robiła wzlatując w niebo. Szuka miejsca do zamieszkania już na stałe, bo znudziło się jej ciągłe podróżowanie.
_______________________________________________________________
No to tyle o mnie. Mam nadzieję, że wystarczy :) Za wszystkie błedy przepraszam, ale jak spróbuje coś poprawić to mi kasuje literki przed tą, którą chce poprawić i przez to musiałam już całą historię przepisywać :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz