wtorek, 31 lipca 2012

Ślepota

     Odkąd straciłam wzrok byłam w watasze Cienia . Pomagał mi przywódca watahy ( mój przyjaciel) Kub . Miałam na oczach zawiązane bandaże .  Wraz z Kubem ciągle ćwiczyliśmy choć mi było trudniej . W końcu wybrałam się do lasu .Od razu wyczułam 3 wadery . Wyczułam tu także granicę ognia . Obudziły się wszystkie 3 ( słyszałam)
- Witamy rodzinę- powiedziałam z szyderczym uśmiechem - Granica ognia. Boisz się czy tylko ze mnie żartujesz? - zaśmiałam się szyderczo .
- Nie .- powiedziała Seoma -Nie boję się .
Amber miała nie równy oddech . Sea trochę spokojniejszy , a Seoma normalny.Całą noc nie spały . W końcu poczułam przypływ mocy .Seoma (chyba ) wyszła z kręgu . Nie mogłam ustalić gdzie jest gdyż nie widzę . W końcu rzuciłam w nią kulą ognia . Musiała się poparzyć gdyż warknęła z bólu i wtedy zaczęła się walka. Wtedy ugryzła mnie w żebra . Straszliwy ból rozpętał się po moim ciele . Nie dałam rady się ruszyć więc zapaliłam się . Wilczyca odskoczyła ode mnie . Z krwawiącym bokiem rzuciłam się na nią i ugryzłam w żebro  . Zaczęła się miotać i puściłam ją . Obie byłyśmy wyczerpane  . Ciekawiło mnie co robią 2 wilczyce . Wtem jedna ugryzła mnie w żebro . Poczułam także jak kły wbijają mi się w kark , a potem w łapę . Padłam na ziemię nie przytomna krwawiąc i ciężko oddychając .
   Obudziłam po kilku minutach. Nic nie pamiętałam! Nic ,a nic .
- Gdzie ja jestem? Kim ja jestem? Dlaczego nic nie widzę !?- pytałam
- Nie wiesz? - spytała jedna . Pomaczałam głową przecząco na nie .
- Amber ona chyba ma amnezje! - powiedziała jakaś z nich
- Nie wiem . Może ona tylko udaje -wtrąciła się trzecia - Powiedz . Nie wiesz kim jesteś?
- Nie ...
3 wadery zaczęły do siebie szeptać . W końcu jedna z nich powiedziała .
- Wiesz możemy cię wszystkiego nauczyć od nowa , bo my cię znamy wiesz ? Nazywasz się Ina i bardzo nas lubisz . Nazywam się Amber , a to jest Sea , a to Seoma
- Jej!! Super - zaczęłam skakać z radości - Tylko dlaczego ja nie widzę? - zaczęłam dotykać bandaża na oczu
- No o taka się urodziłaś wiesz?
-Aaaaaa , a dlaczego krwawię?
- To nic . - powiedziała Amber
Poszłyśmy nad rzekę i trochę obmyłam rany .Potem ciągle z nimi chodziłam , a moja pamięć nie powracała . Wadery ciągle szeptały do siebie .W końcu minęło kilka tygodni . Nadal łaziłam za nimi jak szczeniaczek . Kiedy spałyśmy ja obudziłam się , a cała moja pamięć powróciła . "  Jak mogły mnie oszukiwać! " myślałam  .   Pazurami zrobiłam na ścianie napis  " Ja tu wrócę " po czym wyszłam z jaskini . Weszłam w głąb lasu i znalazłam jakąś pustą norę . Śpiąc obmyślałam plan zemsty .

INA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz